Dostępność: Dostępny
Czujnik otwarcia okna i drzwi Hama łączy się z siecią WiFi bez bramki, informuje o naruszeniu przez powiadomienie push i współpracuje z asystentami głosowymi.
Czujnik otwarcia okna i drzwi Hama to propozycja dla osób, które chcą mieć podstawową kontrolę nad domem bez rozbudowywania go o kolejne bramki i huby. Urządzenie łączy się bezpośrednio z siecią WiFi, informuje o otwarciu lub próbie manipulacji powiadomieniem push, a status można sprawdzić także głosowo przez Alexę lub Google Assistant. Naszym zdaniem to sensowny wybór jako pierwszy krok w kierunku inteligentnego domu, zwłaszcza tam, gdzie liczy się prosty montaż i niska bariera wejścia w ekosystem smart home.
Zestaw sprawia wrażenie przemyślanego pod kątem montażu bez ingerencji w okno czy futrynę. W pudełku, poza samym czujnikiem, znajdziemy komplet montażowy pozwalający wybrać metodę mocowania:
Konfiguracja odbywa się przez aplikację Hama Smart Solution, dostępną na Android od wersji 4.3 i iOS od wersji 8.0, co w praktyce obejmuje zdecydowaną większość telefonów używanych obecnie. Z opisu produktu wynika, że proces parowania z siecią WiFi nie wymaga dodatkowego sprzętu pośredniczącego, co odróżnia ten model od części rozwiązań opartych na Zigbee, wymagających osobnej bramki. Sam proces sprowadza się do zainstalowania aplikacji, założenia konta, dodania urządzenia i połączenia go z domową siecią, po czym czujnik jest gotowy do przypięcia do okna lub drzwi.
Sercem urządzenia jest magnetyczny przełącznik, który monitoruje, czy okno lub drzwi są zamknięte, czy otwarte. Gdy stan się zmieni, czujnik wysyła powiadomienie push na telefon. To rozwiązanie sprawdzi się zarówno jako alarm przeciwwłamaniowy pod nieobecność domowników, jak i jako przypomnienie, że ktoś zostawił uchylone okno na noc.
Nie, i to jedna z mocniejszych stron tego modelu. Producent deklaruje, że czujnik integruje się z domową siecią WiFi bezpośrednio, bez pośredniczącego huba. Dla osób, które nie planują rozbudowywać domu o kolejne urządzenia smart home, oznacza to niższy koszt wejścia i mniej sprzętu podłączonego do prądu.
Producent nie podaje w specyfikacji dokładnej wartości zasięgu w metrach, ale z opisu produktu wynika, że kluczowe jest stabilne pokrycie siecią WiFi w miejscu montażu, czyli zwykle przy oknie lub drzwiach zewnętrznych. W praktyce oznacza to, że w większych domach lub przy grubych, żelbetowych ścianach warto wcześniej sprawdzić siłę sygnału routera w danym pomieszczeniu, ewentualnie rozważyć wzmacniacz sieci, jeśli sygnał jest słaby.
Czujnik jest kompatybilny z Amazon Alexa oraz Google Assistant, więc status okna lub drzwi można sprawdzić komendą głosową, bez sięgania po telefon. To wygodne wieczorem, przy sprawdzaniu, czy wszystko w domu jest zamknięte przed snem. Dodatkowo wsparcie dla IFTTT pozwala połączyć czujnik z innymi scenariuszami automatyzacji, jeśli w gospodarstwie działają już inne urządzenia smart.
Urządzenie ma wbudowaną ochronę przed manipulacją, więc próba jego zdjęcia lub uszkodzenia również generuje powiadomienie. Producent podkreśla niską konsumpcję mocy, co przy zasilaniu bateryjnym ma znaczenie praktyczne, choć dokładny czas pracy na jednym komplecie baterii AAA nie został podany w specyfikacji. Realny czas eksploatacji zależy w praktyce od tego, jak często okno lub drzwi są otwierane i zamykane, dlatego trudno podać jedną uniwersalną liczbę bez ryzyka podania nieprawdziwej wartości.
Polecamy ten czujnik osobom, które chcą zacząć budować system bezpieczeństwa domu od najprostszego elementu, bez inwestowania w bramkę czy centralkę alarmową. Sprawdzi się w kilku konkretnych sytuacjach:
Jeśli ktoś planuje rozbudowany system oparty na Zigbee z wieloma czujnikami i centralą, warto rozważyć też inne rozwiązania z tej rodziny technologii.
Hama Czujnik WiFi Otwarcia Okna i Drzwi to solidna, prosta propozycja dla kogoś, kto chce zacząć przygodę ze smart home bez zbędnych komplikacji. Brak konieczności instalowania bramki, łatwy montaż i integracja z popularnymi asystentami głosowymi to argumenty, które przemawiają na korzyść tego modelu. Naszym zdaniem to dobry wybór jako pierwszy czujnik w domu, o ile akceptuje się zależność od stabilnego połączenia WiFi i konieczność okresowej wymiany baterii.
Zalety
Wady
Nie, urządzenie łączy się bezpośrednio z domową siecią WiFi za pomocą aplikacji Hama Smart Solution. Nie trzeba dokupować osobnego przekaźnika, co upraszcza instalację i obniża liczbę urządzeń podpiętych do prądu w domu.
W zestawie znajduje się mocna taśma samoprzylepna, która pozwala zamontować czujnik bez wiercenia. Jeśli preferujesz trwalsze mocowanie, można go też przykręcić za pomocą dołączonych śrub.
Tak, czujnik współpracuje z Amazon Alexa oraz Google Assistant, dzięki czemu komendą głosową można zapytać, czy okno lub drzwi są zamknięte. To wygodne rozwiązanie na przykład przed snem lub wyjściem z domu.
Urządzenie ma wbudowane zabezpieczenie przed ingerencją, które wysyła powiadomienie push, gdy wykryje próbę manipulacji. Dzięki temu domownik dostaje sygnał nawet wtedy, gdy ktoś próbuje odkleić lub zdjąć czujnik.
Tak, producent deklaruje kompatybilność z IFTTT, co pozwala łączyć działanie czujnika z innymi usługami i urządzeniami smart home według własnych scenariuszy. To przydatne, jeśli w domu działa już kilka innych sprzętów tego typu.
Najpierw warto sprawdzić, czy telefon i czujnik znajdują się blisko routera podczas parowania, a sieć działa w standardzie obsługiwanym przez aplikację Hama Smart Solution. Jeśli połączenie nadal się nie udaje, pomaga zresetowanie czujnika i ponowne uruchomienie procesu parowania zgodnie z instrukcją w aplikacji.
Historia cen — Hama Czujnik WiFi Otwarcia Okna i Drzwi