Dostępność: Dostępny
Czujnik ruchu WiFi Hama pracujący na podczerwień, z zasięgiem do 8 m, bez bramki, z aplikacją Hama Smart Solution do funkcji alarmu i automatycznego włącznika światła.
Czujnik ruchu WiFi Hama to urządzenie z kategorii Smart Home, które można ustawić w dwóch rolach, jako system ostrzegawczy przed niepożądanym ruchem w domu lub jako automatyczny wyzwalacz oświetlenia. Z opisu produktu wynika, że kluczową zaletą jest brak konieczności instalowania bramki, wystarczy połączenie z domową siecią WiFi przez aplikację Hama Smart Solution. Detekcja opiera się na podczerwieni z zasięgiem do 8 m w otwartej przestrzeni, a urządzenie zgłasza również próby manipulacji przy sobie. To rozwiązanie skierowane do osób, które chcą prostego dodatku do domowego monitoringu bez rozbudowanej infrastruktury.
Producent stawia na prostotę wdrożenia, czujnik nie wymaga dodatkowego huba, a konfiguracja odbywa się przez aplikację na smartfonie. Montaż ułatwia głowica kulowa, która pozwala ustawić kąt detekcji, oraz dołączony zestaw montażowy umożliwiający zamocowanie urządzenia na niemal każdej powierzchni. Zasilanie dwiema bateriami CR123A lub kablem USB daje pewną elastyczność, choć wariant USB służy tylko do zasilania, nie do ładowania. Konstrukcja wskazuje na produkt przeznaczony do miejsc, gdzie liczy się szybka instalacja bez wiercenia i okablowania, na przykład korytarz, garaż czy klatka schodowa.
Zgodnie z opisem producenta uruchomienie czujnika sprowadza się do kilku prostych czynności. Najpierw urządzenie łączy się z domową siecią WiFi w paśmie 2,4 GHz, następnie na smartfonie instaluje się aplikację Hama Smart Solution, dostępną dla Androida i iOS. Kolejnym krokiem jest dodanie czujnika do konta w aplikacji poprzez zeskanowanie kodu lub wyszukanie urządzenia w sieci lokalnej. Na końcu użytkownik wybiera tryb pracy, alarm z powiadomieniami o ruchu i manipulacji lub sterownik oświetlenia współpracujący z lampami WiFi Hama, oraz dostosowuje szczegółowe ustawienia czułości i harmonogramu.
W trybie alarmowym czujnik wysyła powiadomienie na telefon w momencie wykrycia ruchu na podczerwień w monitorowanym obszarze, w zasięgu do 8 m w otwartej przestrzeni, przy czym w pomieszczeniach z przeszkodami, meblami czy ścianami działowymi realny zasięg będzie niższy. Dodatkowo zintegrowany czujnik wibracji informuje o próbie manipulacji przy samym urządzeniu, reagując zarówno na uderzenia i próby demontażu, jak i na wyraźny przechył czujnika, na przykład gdy ktoś próbuje zmienić jego ustawienie lub oderwać go od uchwytu. Powiadomienia o takich zdarzeniach można w aplikacji włączyć lub wyłączyć niezależnie od alertów o ruchu, co daje pewną elastyczność w zależności od miejsca montażu.
Drugi tryb pracy zamienia czujnik w wyzwalacz oświetlenia. W połączeniu z lampami WiFi Hama, po wykryciu ruchu, urządzenie może automatycznie włączyć światło, co producent poleca do korytarza, klatki schodowej czy garażu, czyli miejsc, w których szukanie włącznika po ciemku jest niewygodne. W aplikacji można ustawić czas świecenia lampy oraz jej jasność, w tym osobne ustawienia na dzień i wieczór, z przyciemnionym światłem po zmroku. Warto pamiętać, że ta funkcja wymaga dokupienia kompatybilnych lamp WiFi tej samej marki, sam czujnik światła nie generuje.
Zarządzanie czujnikiem odbywa się przez aplikację Hama Smart Solution, która obsługuje też inne urządzenia z rodziny Hama Smart Home. Po konfiguracji użytkownik wybiera, czy czujnik pracuje jako alarm, czy jako sterownik oświetlenia, oraz dostosowuje pozostałe ustawienia, w tym czułość detekcji i harmonogram działania. Urządzenie łączy się wyłącznie z siecią WiFi w paśmie 2,4 GHz, co w praktyce oznacza konieczność sprawdzenia, czy router udostępnia takie pasmo osobno, jeśli domowa sieć jest skonfigurowana głównie pod 5 GHz. Z opisu producenta wynika, że powiadomienia push docierają na telefon zwykle w ciągu kilku sekund od wykrycia zdarzenia, choć czas reakcji może się wydłużyć przy słabszym sygnale WiFi w miejscu montażu. Producent wskazuje również kompatybilność z IFTTT, co otwiera możliwość budowania własnych scenariuszy automatyzacji wykraczających poza standardowe funkcje aplikacji, choć wymaga to już samodzielnej konfiguracji po stronie użytkownika.
Zgodnie z deklaracją producenta urządzenie posiada oznaczenie CE, potwierdzające zgodność z unijnymi normami bezpieczeństwa i kompatybilności elektromagnetycznej obowiązującymi sprzęt elektroniczny tej klasy. Czujnik jest przeznaczony do użytku wewnątrz pomieszczeń, opis produktu nie wskazuje klasy ochrony IP potwierdzającej wodoszczelność lub pyłoszczelność, więc nie powinien być montowany na zewnątrz budynku bez dodatkowej osłony.
Na rynku czujników ruchu do smart home dostępne są głównie dwa podejścia, urządzenia oparte na WiFi, takie jak opisywany model Hama, oraz czujniki działające w standardzie Zigbee lub Z-Wave, wymagające dodatkowej bramki lub huba. Czujniki Zigbee często oferują niższy pobór energii i stabilniejszą łączność w większych instalacjach z wieloma urządzeniami, ale ich wdrożenie jest bardziej kosztowne i skomplikowane na starcie, ponieważ bez huba nie działają. Rozwiązanie WiFi od Hama jest prostsze do uruchomienia, wystarczy smartfon i domowy router, co czyni je dobrym punktem startowym dla osób bez wcześniejszego doświadczenia z automatyką domową. W porównaniu z innymi czujnikami WiFi tej samej marki, ten model wyróżnia się dodatkowym zabezpieczeniem w postaci czujnika wibracji oraz możliwością pracy jako wyzwalacz oświetlenia, co nie jest standardem w każdym urządzeniu tego typu. Użytkownicy planujący rozbudowany system z wieloma czujnikami i integracją z asystentami głosowymi powinni jednak liczyć się z tym, że rozwiązania oparte na hubie mogą w takim scenariuszu okazać się bardziej stabilne i skalowalne niż czujniki łączące się bezpośrednio z WiFi.
To urządzenie ma sens dla osób, które chcą wprowadzić podstawowy element automatyki domowej bez inwestowania w rozbudowany system z hubem. W mieszkaniu sprawdzi się jako uzupełnienie ochrony przedpokoju czy korytarza, gdzie liczy się szybka informacja o ruchu w czasie nieobecności domowników, bez potrzeby prowadzenia okablowania czy wiercenia w ścianach. W domu jednorodzinnym może pracować jako element ochrony garażu, wejścia głównego lub ciemnych ciągów komunikacyjnych, gdzie dodatkowo w połączeniu z lampami WiFi Hama automatycznie włączy światło, gdy ktoś wejdzie na schody czy do korytarza po zmroku. W małym biurze lub lokalu usługowym czujnik może działać jako prosty alarm informujący o ruchu poza godzinami pracy, choć przy większej powierzchni lub kilku pomieszczeniach warto rozważyć więcej takich urządzeń rozmieszczonych strategicznie. Osoby, które planują pełny system smart home z wieloma czujnikami, integracją z asystentami głosowymi i zaawansowanymi scenariuszami automatyzacji, powinny sprawdzić, czy sam WiFi bez huba wystarczy do ich potrzeb, zwłaszcza przy większej liczbie urządzeń w sieci domowej, ponieważ w takich przypadkach systemy oparte na Zigbee lub Z-Wave bywają stabilniejsze i lepiej skalowalne.
Czujnik ruchu WiFi Hama stawia na prostotę, brak bramki, łatwy montaż i dwie sensowne funkcje w jednym urządzeniu, alarm oraz sterowanie światłem, przy deklarowanym zasięgu detekcji do 8 m i czasie pracy na baterii sięgającym około 12 miesięcy. Ograniczeniem jest zależność pełnej funkcjonalności oświetleniowej od dodatkowych lamp tej samej marki, brak możliwości ładowania baterii przez USB oraz praca wyłącznie w paśmie WiFi 2,4 GHz. Jako pierwszy krok w domową automatykę lub dodatek do istniejącego ekosystemu Hama Smart Home wypada solidnie i bez zbędnych komplikacji instalacyjnych, choć osoby planujące większy, wielourządzeniowy system smart home powinny rozważyć też rozwiązania oparte na hubie.
{zdjecie}https://upload.cdn.baselinker.com/products/4021312/e511c1e45b13a677bcae05403341c8e7.jpg{/zdjecie}Zalety
Wady
Nie, urządzenie łączy się bezpośrednio z domową siecią WiFi za pomocą aplikacji Hama Smart Solution. Nie trzeba dokupować dodatkowego przekaźnika, co odróżnia go od części systemów smart home opartych na innych standardach, na przykład Zigbee.
Producent przewidział dwie opcje, dwie baterie CR123A dołączone do zestawu lub zasilanie kablem USB. Przy typowej częstotliwości wykrywanego ruchu baterie mogą wystarczyć na około 12 miesięcy pracy, choć rzeczywisty czas zależy od liczby powiadomień i częstotliwości uruchamiania czujnika. Warto pamiętać, że opcja USB służy tylko do bieżącego zasilania, nie ładuje baterii wewnątrz urządzenia.
Z opisu produktu wynika, że sprawdza się w dwóch rolach, jako element systemu ostrzegawczego wysyłający powiadomienia o wykryciu ruchu lub jako automatyczny wyzwalacz oświetlenia w połączeniu z lampami WiFi Hama. Wybór funkcji ustala się w aplikacji.
Tak, producent deklaruje zintegrowane zabezpieczenie w postaci czujnika wibracji, które wysyła powiadomienie na telefon w momencie manipulowania przy urządzeniu, na przykład próby jego zdjęcia z uchwytu lub silnego uderzenia. Powiadomienia tego typu ustawia się w aplikacji tak samo jak alerty ruchu, więc użytkownik może je wyłączyć lub dostosować, jeśli nie są mu potrzebne.
Zgodnie ze specyfikacją aplikacja wymaga Androida 4.3 lub nowszego albo iOS 8.0 lub nowszego, więc działa praktycznie na każdym smartfonie używanym obecnie w domowych sieciach WiFi. Sam czujnik łączy się z routerem w paśmie 2,4 GHz, więc w domach z siecią skonfigurowaną tylko pod 5 GHz może być potrzebne uruchomienie dodatkowej sieci gościnnej lub odpowiednie ustawienia routera.
Historia cen — Hama Czujnik ruchu smart WiFi wykrywanie ruchu na podczerwień aplikacja