EAN: 4047443531131
Hama czujnik zalania ostrzega alarmem 80 dB i powiadomieniem push, gdy wykryje wodę. Sprawdza się w łazience, kuchni czy piwnicy, ale wymaga osobnego koncentratora Zigbee.
Wyciek wody z pralki, zmywarki czy bojlera zwykle daje o sobie znać dopiero wtedy, gdy szkody są już widoczne. Hama czujnik zalania ma temu zapobiec, wykrywając niepożądany poziom wody i uruchamiając alarm dźwiękowy 80 dB oraz powiadomienie push w aplikacji Hama Home. Naszym zdaniem to sensowne, niedrogie zabezpieczenie dla domów i mieszkań z instalacją Smart Home opartą na Zigbee, choć warto od razu wiedzieć, że działa tylko w połączeniu z osobno kupowanym koncentratorem. Z opisu producenta wynika, że urządzenie pracuje na dwóch bateriach AAA i ma działać nawet do 3 lat bez ich wymiany.
Czujnik to niewielki moduł o wymiarach 27 x 92 x 20 mm, w białej obudowie z tworzywa sztucznego, połączony przewodem o długości 94 cm z końcówką wykrywającą wodę. Taki układ pozwala umieścić elektronikę wyżej, na przykład na ścianie lub boku szafki, a samą sondę zostawić tam, gdzie może pojawić się woda, czyli przy podłodze.
Montaż na podkładce klejącej jest wygodny i nie wymaga wiercenia, choć jednocześnie oznacza brak alternatywy w postaci wkrętów, jeśli ktoś wolałby trwalsze zamocowanie na dłuższą metę.
Po kontakcie sondy z wodą czujnik reaguje w ciągu kilku sekund na dwa sposoby jednocześnie. Wbudowany alarm o głośności 80 dB ostrzega domowników fizycznie obecnych w mieszkaniu, a aplikacja Hama Home w tym samym momencie wysyła powiadomienie push na telefon. Zasięg sieci Zigbee, z której korzysta czujnik, sięga zwykle do 20 metrów w otwartej przestrzeni, choć przez grube ściany lub stropy wyraźnie się skraca, dlatego przy większych mieszkaniach warto uwzględnić rozmieszczenie koncentratora.
Tak, i to jest najważniejsza informacja przed zakupem. Czujnik korzysta z łączności Zigbee, energooszczędnego standardu Smart Home, który do współpracy z aplikacją i siecią WiFi wymaga kompatybilnego koncentratora, na przykład Hama Smart Home Hub 176637 lub centrum sterowania ogrzewaniem Hama 176593. Żaden z nich nie jest dołączony do zestawu, więc osoby bez istniejącej już infrastruktury Zigbee muszą doliczyć ten element do całości zakupu.
W aplikacji Hama Home można ustawiać scenariusze uruchamiane po wykryciu wody, na przykład aktywację dodatkowej syreny w innym pomieszczeniu albo powiązanie z innymi urządzeniami Hama Smart Home. Do tego dochodzi integracja z Amazon Alexa, Google Assistant i Apple Siri, choć w przypadku Alexy trzeba osobno aktywować umiejętność Hama Home, a w Google Home odpowiednią usługę. To rozwiązanie ma sens przede wszystkim dla kogoś, kto już rozbudowuje ekosystem Smart Home, a nie dla osoby szukającej jednego, samodzielnego czujnika.
Producent deklaruje do 3 lat pracy na dwóch bateriach AAA 1,5 V, co przy typowym domowym użytkowaniu oznacza w praktyce jedną, może dwie wymiany w całym cyklu eksploatacji urządzenia. Aplikacja informuje o niskim poziomie energii, zanim baterie się wyczerpią, więc wymianę można zaplanować z wyprzedzeniem, choć rzeczywisty czas pracy zależy od liczby alarmów i jakości sygnału Zigbee w danym mieszkaniu.
Na rynku Smart Home dostępne są zarówno samodzielne czujniki zalania działające offline i uruchamiające wyłącznie lokalny alarm dźwiękowy, jak i modele sieciowe, które wymagają koncentratora, tak jak opisywany czujnik Hama. Rozwiązania bezprzewodowe niewymagające huba bywają prostsze na start, ale nie oferują powiadomień push ani integracji z automatyką domową. Hama czujnik zalania sprawdzi się lepiej tam, gdzie liczy się zdalne powiadomienie i możliwość powiązania z innymi urządzeniami w ekosystemie, a jego przewaga nad prostszymi detektorami ujawnia się dopiero przy już istniejącej lub planowanej sieci Zigbee.
Polecamy to rozwiązanie przede wszystkim właścicielom domów i mieszkań, którzy chcą wcześniej wykrywać awarie instalacji wodnej lub sprzętu AGD, zwłaszcza w miejscach takich jak łazienka, kuchnia, pralnia czy piwnica. Dobrze sprawdzi się też u osób często wyjeżdżających, dla których zdalne powiadomienie push może zaoszczędzić poważne koszty naprawy. Największy sens ma jednak dla użytkowników, którzy już mają lub planują koncentrator Zigbee i chcą rozbudować swój system Hama Smart Home o kolejny element automatyzacji, a nie dla kogoś, kto szuka samodzielnego, gotowego od razu z pudełka detektora.
Hama czujnik zalania to sensowne uzupełnienie domowego systemu Smart Home, z konkretnym alarmem 80 dB uruchamianym w ciągu kilku sekund od kontaktu z wodą, powiadomieniami push i możliwością automatyzacji. Naszym zdaniem jego głównym ograniczeniem nie jest sama funkcjonalność, lecz konieczność posiadania osobnego koncentratora Zigbee, o czym trzeba pamiętać przed zakupem. Dla osób już zaangażowanych w ekosystem Hama Smart Home to logiczny, niedrogi krok w stronę większego bezpieczeństwa domu, dla pozostałych warto najpierw sprawdzić, czy dysponują odpowiednim koncentratorem, zanim zdecydują się na zakup. Jeśli szukasz czujnika zalania, który realnie ostrzeże domowników i powiadomi Cię na telefonie podczas nieobecności, sprawdź aktualną dostępność Hama czujnik zalania i porównaj go z innymi elementami oferty Hama Smart Home, aby dobrać kompletny zestaw dopasowany do Twojego mieszkania.
Poniżej znajdziesz odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się przed zakupem Hama czujnik zalania, dotyczące koncentratora Zigbee, montażu, czasu pracy baterii oraz integracji z asystentami głosowymi.
Zalety
Wady
Tak. Do połączenia czujnika z aplikacją Hama Home i siecią WiFi potrzebny jest kompatybilny koncentrator Zigbee, na przykład Hama Smart Home Hub 176637 lub centrum sterowania ogrzewaniem Hama 176593. Sam koncentrator nie znajduje się w zestawie, trzeba go dokupić osobno.
Tak, połączenie z siecią jest wymagane do obsługi czujnika przez aplikację Hama Home i wysyłania powiadomień push na smartfon. Sam alarm dźwiękowy 80 dB uruchomi się nawet bez dostępu do internetu, bo działa lokalnie w module.
Najlepiej sprawdza się w miejscach narażonych na wycieki, czyli w okolicy pralki, zmywarki, pod zlewozmywakiem, przy bojlerze lub w piwnicy. Dzięki przewodowi o długości 94 cm moduł elektroniczny można umieścić wyżej, na przykład na ścianie lub boku szafki, a końcówkę wykrywającą wodę zostawić przy podłodze.
Producent deklaruje do 3 lat pracy na dwóch bateriach AAA 1,5 V, w zależności od częstotliwości alarmów i jakości sygnału Zigbee. Aplikacja Hama Home informuje o niskim poziomie energii, więc wymianę baterii można zaplanować z wyprzedzeniem.
Tak, urządzenie można zintegrować z Amazon Alexa, Google Assistant i Apple Siri za pośrednictwem aplikacji Hama Home. W przypadku Alexy konieczne jest aktywowanie umiejętności Hama Home, a w Google Home odpowiedniej usługi Hama Home.
Od pierwszych próbek produkcyjnych aż po gotowość do produkcji seryjnej: nasze produkty przechodzą surowe i kompleksowe kontrole jakości, które są planowane i przeprowadzane w Niemczech. Tym sposobem gwarantujemy przestrzeganie wszelkich wytycznych, dyrektyw oraz norm – i spełniamy przy tym najwyższe wymagania.
Historia cen — Hama czujnik zalania wycieku wody smart WIFI ZIGBEE alarm 80 dB aplikacja